Piąte ognisko ASF u świń w tym roku


Kolejne lato i coraz to nowsze zachorowania na ASF w stadach trzody chlewnej. Nie znana jest jednak przyczyna sezonowości tej choroby.

Główny Lekarz Weterynarii poinformował o wyznaczeniu 5 ogniska ASF w Polsce w 2019 roku. Stwierdzono je w gospodarstwie, w którym utrzymywano 21 świń, położonym w gminie Bartoszyce, w powiecie bartoszyckim, w województwie warmińsko-mazurskim. Gospodarstwo położone jest w obszarze objętym ograniczeniami, w którym często odnotowywane były zarażone wirusem dziki. To ok. 70 km od miejsca, gdzie niecały miesiąc temu stwierdzono ognisko choroby, w stadzie liczącym ponad 1700 świń. W gospodarstwie standardowo wdrożone zostały procedury związane z likwidacją choroby.

Kolejny rok potwierdza regułę, że latem choroba częściej atakuje świnie. Śledząc dane z trzech minionych lat wyraźnie widzimy, że liczba ognisk choroby w stadach trzody zaczyna gwałtownie przyrastać późna wiosną, osiągając swój szczyt w lipcu i sierpniu. Intensywność występowania choroby u dzików najwyższa jest od późnej jesieni do końca zimy. Od wiosny do jesieni obserwujemy natomiast ograniczenie liczby występowania przypadków choroby. Czy istnieje jedna odpowiedź na pytanie o przyczyny występowania wspomnianej sezonowości?

Podczas konferencji „Choroby świń o dużym znaczeniu ekonomicznym na tle sytuacji epizootycznej związanej z ASF” dr Maciej Frant z Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach tłumaczył, że wciąż nie znamy przyczyny występowania tej sezonowości. Istnieje jednak na ten temat kilka hipotez:

- Część naukowców sugeruje, że za wzrost liczby ognisk ASF u świń w okresie letnim odpowiadają muchy. Duńscy specjaliści udowodnili, że owady te mogą być wektorem wirusa ASF, jednocześnie w okresie letnim znacząco narasta ich aktywność. Warunkiem przeniesienia wirusa jest jednak to, że muchy muszą zostać zjedzone przez świnie. Musi zatem zaistnieć sytuacja, w której owad ma kontakt z rezerwuarem wirusa (np. dzikiem), a następnie dostaje się na fermę i zostaje pożarta przez świnie. Sytuacja taka nie jest niemożliwa, ale jej zaistnienie nie jest również łatwe – tłumaczył w czasie spotkania dr Frant.

Jako jeden z możliwych czynników przenoszenia wirusa ASF specjalista wymienił zielonkę: - Dziki przebywające na polach i użytkach zielonych mogą kontaminować zielonkę wirusem, która następnie trafiając do gospodarstwa może przenosić wirusa ASF. Sytuacja taka miała prawdopodobnie miejsce w przypadku ogniska choroby, które potwierdzono na Lubelszczyźnie w stadzie liczącym dwie świnie. Dostęp do świeżej zielonki można zatem uznać za jeden z czynników występowania sezonowości. Tak naprawdę w większości ognisk trudno jednak wykazać co jest przyczyną wniknięcia wirusa do gospodarstwa, a zatem ciężko również wykazać z czego wynika ich sezonowość – mówił prelegent.


Źródło: www.wetgiw.gov.pl, www.izbarolnicza.pl

Adres

Szewce, ul. Mylna 12
64-320 Buk

Kontakt

tel. +48 61 894 72 22
e-mail: sekretariat@agrotranshandel.pl

Polub nas

Strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies.

Realizacja: TenseAPP!