Producenci mięsa pilnie w potrzebie


Sejmowa komisja rolnictwa prosi o wsparcie dla rolników poszkodowanych przez drugą falę Covid-19.

Sytuacja wśród producentów trzody i drobiu jest bardzo trudna - uważają posłowie z sejmowej komisji rolnictwa. Komisja uchwaliła dezyderat (rodzaj aktu prawnego zawierającego oficjalnie wystosowywane postulaty lub życzenia kierowane przez jedną instytucję do drugiej) w sprawie pomocy rolnikom poszkodowanych przez drugą falę pandemii koronowirusa adresowany do premiera Mateusza Morawieckiego.

Na ostatnim spotkaniu komisji rolnictwa dyrektor departamentu przetwórstwa i rynków rolnych MRiRW Waldemar Guba przyznał, że problemy na tych rynkach powstały głównie w wyniku COVID-19. Jak mówił w pierwszej fazie pandemii, na wiosnę tego roku, przede wszystkim istniały obawy o zerwanie łańcucha dostaw. Wówczas zostało podjętych szereg działań na poziomie UE i krajowym, aby zminimalizować problemy i zmniejszyć wahania cen. Przypomniał, że ustanowiono tzw. zielone korytarze transportowe, wprowadzono ułatwienia dla pozyskania pracowników sezonowych, uelastyczniono programy wsparcia. Te działania spowodowały, że sytuacja na rynkach rolnych uspokoiła się. Wówczas rząd zaproponował pomoc dla rolników poszkodowanych przez pandemię z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Obecnie ponownie nastąpiło pogorszenie sytuacji zwłaszcza dla producentów mięsa. Jest to wywołane zamknięciem gastronomii, ograniczeniem turystyki, spadkiem zapotrzebowania na polskie produkty ze strony innych krajów. Głównie dotyczy to wołowiny, drobiu i wieprzowiny.

Ponadto w przypadku wieprzowiny dodatkowe problemy wywołuje afrykański pomór świń (ASF), który pojawił się w Niemczech. Unia Europejska, w tym Niemcy są dużym eksporterem tego mięsa m.in. do Chin. W związku z wystąpienie ASF, Chiny i inne kraje azjatyckie wprowadziły embargo na import wieprzowiny z Niemiec, a to przełożyło się na nadwyżki mięsa na rynku europejskim i wywołało spadki cen - tłumaczył Guba.

Dodał, że problem niskich cen wieprzowiny dotyka także rolników z innych krajów. Ceny skupu spadły poniżej ceny referencyjnej, co otwiera możliwość uruchomienia przez KE działań interwencyjnych np. w formie dopłat do prywatnego przechowywania.

Szef komisji rolnictwa Robert Telus (PiS) zaproponował uchwalenie dezyderatu, z prośbą o wsparcie dla rynków rolnych, które odczuwają skutki pandemii. “(…) Pomimo dotychczasowego wsparcia, sytuacja rolników w okresie pandemii jest bardzo ciężka. W związku z powyższym, komisja doceniając dotychczasową pomoc, zwraca się do pana premiera o rozważenie przygotowania kolejnego wsparcia rolników, którzy wraz przedłużającą się sytuacją epidemiologiczną, są w coraz cięższej sytuacji" - odczytał treść dokumentu nowo wybrany wiceprzewodniczący komisji Jerzy Małecki (PiS).

Dezyderat został skrytykowany przez posłankę Dorotę Niedzielę (PO), która uważa, że powinien on być napisany nie formie "laurki", ale z żądaniem takiej pomocy. W rezultacie głosowania dezyderat został przyjęty przez 13 posłów, 7 było przeciwnych, a 5 osób wstrzymało się od głosu.

Na decyzję o realnej pomocy trzeba jednak jeszcze poczekać.

Źródło: www.polsus.pl, www.farmer.pl

Adres

Szewce, ul. Mylna 12
64-320 Buk

Kontakt

tel. +48 61 894 72 22
e-mail: sekretariat@agrotranshandel.pl

Polub nas

Strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies.

Realizacja: TenseAPP!