Sektor wieprzowy w tarapatach


Koronawirus przerwał dobrą passę branży trzody chlewnej. Drastycznych spadków cen nie da się nie zauważyć. Ministerstwo apeluje w Brukseli o pomoc.

Trzeba rzeczy nazywać po imieniu. Sytuacja na rynku tuczników wraz z rozwojem koronawirusa szybko zrobiła się kryzysowa. W ostatnim czasie ceny żywca wieprzowego w polskich skupach spadły średnio o 50 groszy i sięgnęły nawet ceny 4,50 netto za kilogram. W Europie nie jest lepiej. Spadki cen odnotowano w większości krajów UE.

- Kryzys związany z pandemią COVID-19, rosnące bezrobocie oraz niepewność na rynku pracy w UE znacząco obniżyła popyt na wieprzowinę. Zimny początek maja oraz ograniczenia w organizowaniu spotkań przy grillu nie sprzyjają wzrostowi konsumpcji wieprzowiny, który zwykle widoczny był w tym okresie - tłumaczy przyczynę tego stanu rzeczy Aleksander Dargiewicz z Krajowego Związku Pracodawców - Producentów Trzody Chlewnej.

Dlatego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski zaapelował do Komisji Europejskiej o wsparcie finansowe m.in. dla sektora wieprzowiny. Minister w swoim wystąpieniu podkreślił, że przygotowane przez Komisję Europejską działania dla wsparcia niektórych rynków (mleka i mięsa) są niewystarczające. Pomoc ta jest zbyt mała co do kwoty i zakresu sektorów objętych wsparciem. Potrzebne są dalsze działania w innych sektorach oraz większe środki budżetowe.

Inne sektory, nieobjęte przyznaną pomocą, są w Polsce w coraz trudniejszej sytuacji. Przede wszystkim wieprzowina. Na przełomie kwietnia i maja br. odnotowano gwałtowny spadek cen skupu żywca wieprzowego – w relacji tygodniowej o 7,4 proc., miesięcznej o 12,5 proc. Obecnie ceny są jeszcze niższe. Należy niezwłocznie uruchomić dopłaty do prywatnego przechowywania mięsa wieprzowiny.

Minister Ardanowski podkreślił, że w obecnej sytuacji kryzysowej rolnictwa, uruchomienie rezerwy kryzysowej z budżetu UE jest uzasadnione. Da to rolnikom możliwość przetrwania tego trudnego okresu i pomoże zahamować upadek gospodarstw rolnych w UE.

- Uważam, że konieczne jest uruchomienie rezerwy kryzysowej Unii Europejskiej. Jeżeli w obecnej sytuacji nie mamy do czynienia z kryzysem, to po co ta rezerwa w ogóle funkcjonuje? Jeżeli nie teraz, to kiedy? Rezerwa ta powinna być teraz uruchomiona — podkreślił minister.

Podobne opinie w tej sprawie prezentowali także ministrowie rolnictwa innych krajów UE.

Źródło: www.gov.pl/web/rolnictwo, www.kzp-ptch.pl

Adres

Szewce, ul. Mylna 12
64-320 Buk

Kontakt

tel. +48 61 894 72 22
e-mail: sekretariat@agrotranshandel.pl

Polub nas

Strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies.

Realizacja: TenseAPP!